MUKS Wisełka Solec Kujawski

Międzyszkolny Uczniowski Klub Sportowy

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Wisełka Solec Kujawski

23-24 lutego

E-mail Print PDF

ŚPIĄCE KRÓLEWNY NA PODIUM

W sobotę, 23 lutego byliśmy z grupą Orlik na turnieju we Włocławku. Trafiliśmy do grupy z Dwunastką I Włocławek, DAP Toruń, Włocławią Włocławek, Chemikiem Bydgoszcz.

Nasza ekipa grała w sobotę jak śpiące królewny. Pierwszy mecz z Dwunastką to szereg błędów przede wszystkim Pawła, który włożył sobie dwie bramki - wynik 2-2. Drugi mecz z DAP Toruń to także męczarnia, ale wynik końcowy 3-1 dla Wisełki. Trzeci mecz graliśmy z Chemikiem Bydgoszcz. Zacięty i wyrównany bój, chociaż zawodnicy Chemika pokazują klasę i technikę. Po strzale z wolnego Huberta w samo „okno” wygrywamy 1-0. Następny pojedynek z Włocławią. Nasi chłopcy się męczą, ale wynik końcowy jest na naszą korzyść. 5-1, czyli zajmujemy 1. miejsce w grupie i gramy o finał z drużyną z drugiego miejsca drugiej grupy. Trafiamy na naszych przyjaciół z Olimpii Grudziądz. Mecz zacięty - w końcowej fazie wygrywamy 1-0 i gramy w finale! W wielkim finale trafiamy na zespół z Dwunastki Włocławek, z naszej grupy. Walka zacięta, nasi chłopcy już wypompowani i po całym meczu przegrywamy 1-2.

Dwunastka Włocławek, jak pamiętają nieliczni, wygrała z nami na Tymbarku. Nie daliśmy rady, ale drugie miejsce powinno cieszyć tym bardziej, że nasi zawodnicy nie grali, tylko chodzili po boisku. To nie jest ta drużyna, która pokazała lwi pazur w Ostródzie i przekonała nas, że potrafi grać piłką i myśleć przy tej grze. Niemniej wynik idzie w świat. Pochwały dla moich zawodników cieszą, ale co z tego, skoro nie ma gry?! Przed nami WISEŁKA CUP, zobaczymy, co pokażą nasi zawodnicy, którzy są nastawieni bardzo bojowo...

We Włocławku zdobyliśmy 12 bramek, tracąc 6. Dla WISEŁKI bramki zdobyli;

Norbert Wolniak -6

Oskar Tomporowski -3

Szymon Fiałkowski -1

Przemek Kujawa -1

Hubert Chołuj - 1

Nagrody zdobyli;

Norbert Wolniak - NAJLEPSZY ZAWODNIK TURNIEJU! Gratulacje!

Przemek Kujawa - NAJLEPSZY ZAWODNIK DRUŻYNY

 

Last Updated on Sunday, 24 February 2013 17:23
 

Turniej Wis Cup 2013

E-mail Print PDF

O nas

W ostatnim numerze gazety "Powiat" znajdziemy relację z turnieju w Ostródzie (niebawem na stronie), natomiast w najbliższą środę obszerna relacja z Wisełki Cup 2013 i ligi halowej młodzików!

 

LIGA HALOWA MŁODZIKÓW W TORUNIU

Kolejny turniej ligi halowej odbył się 17 II 2013 r., tym razem w Toruniu. Z godzinnym opóźnieniem, ale najważniejsze, że doszedł do skutku:) W turnieju brały udział 4 zespoły: Wisełka, Chemik Bydgoszcz, Gwiazda Bydgoszcz i gospodarze turnieju Elana Toruń, więc obsada silna

I mecz: Wisełka Solec Kujawski - Gwiazda Bydgoszcz 1:2 ( 1:0 ) Bramka: Mateusz Andrzejewski

Relacja: Mecz z cyklu "Gra się do końca". Chłopaki rozpoczęli mecz ambitnie i walecznie. W pierwszej połowie stwarzaliśmy okazję do zdobycia bramki. Parę akcji mogło się podobać. Widać już, że chłopaki z meczu na mecz grają lepiej. Bramkę na 1:0 zdobywa "Andrzej" po świetnym uderzeniu piłki z wolnego. W tej połowie Michał Bolszakow zanotował kilka świetnych interwencji, po których ratuje nasz zespół przed utratą bramki, a "Agucha" zbiera brawa z widowni za swoją grę. Przerwa 1:0 dla Wiślaków. Druga połowa to niższe tempo i mniejsze zaangażowanie naszych zawodników. Na 6 minut przed końcem tracimy bramkę na 1:1 po ładnej akcji Gwiazdy. Na sekundę przed końcem po błędzie Andrzeja przeciwnicy strzelają bramkę na 1:2. Koniec meczu

II mecz: Wisełka Solec Kujawski - Chemik Bydgoszcz 1:3 ( 0:1 ) Bramka: Mikołaj Zagroda

Relacja: Mecz pod tytułem „Grają jak nigdy, przegrywają jak zawsze". Zdecydowanie najlepszy mecz na tym turnieju. Chłopaki po "lekkiej" reprymendzie zagrali bardzo dobrze. W końcu akcje się zazębiały. Michał miał zdecydowanie mniej pracy niż w meczu z Gwiazdą, lecz przeciwnicy bezlitośnie wykorzystywali sytuacje. Szybka bramka na 1:0 dla Chemika nie podłamała Wiślaków. Bramka padła w wielkim zamieszaniu pod bramką. Akcje Kuła-Biały, Miki-Adi i Andrzej-Franczesko co rusz zagrażały bramce przeciwnikom, lecz bramki nie zdobyliśmy. Do przerwy 0:1. Druga połowa to znowu cios dla nas i 0:2 w plecy. 2 minuty później po składnej akcji Adi asystuje Mikołajowi, którym strzałem z pierwszej piłki daje nadzieje Wisełce. Wszyscy zawodnicy dwoją się i troją, żeby zdobyć bramkę wyrównującą, lecz na 2 minuty przed końcem bydgoszczanie wyprowadzają kontrę i Michu znowu wyciąga piłkę z siatki. Koniec meczu, 1:3.

III mecz: Wisełka Solec Kujawski - Elana Toruń 0:0 ( 0:0 )

Relacja: Ten mecz nazwę "Pomagamy gospodarzom". Mecz rozgrywany w tempie spacerowym. Jedna jak i druga strona nieco uśpiona wynikami z poprzednich spotkań nie rzucała się do ataków. Sędzia "gospodarz" w pierwszej połowie dyktuje karnego dla Elany po "faulu" Franka i przeciwnik, który jak rażony piorunem poleciał na parkiet. Karny... chybiony i można rzec oliwa sprawiedliwa. Wynik do przerwy 0:0. Druga połowa to ataki "Koperników", którzy chyba nie mogli pogodzić się ze stratą punktów w tym meczu. Minęło 5 minut i sędzia "gospodarz" dyktuje... karnego po "ręce" Aguchy. Elana już widziała bramkę w siatce, ale nasz Michał Boruc wyciągnął karnego. Kilka sekund później gra się zaostrza, widać nerwy i u przeciwnika, i sędziego, który nagle przypomniał sobie o zasadach FIFA FUTSAL i dyktuje wolny pośredni po tym, jak nasz bramkarz wyrzucając piłkę z pola karnego nadepnął nogą na ..... linię. Wybroniliśmy tę akcję. Koniec meczu, 0:0. Jednak z przekroju całego spotkania to Elana stworzyła sobie więcej sytuacji do zdobycia bramki.

Kolejność końcowa turnieju:

1. GWIAZDA BYDGOSZCZ
2. CHEMIK BYEDGOSZCZ
3. ELANA TORUŃ
4.WISEŁKA SOLEC KUJ.

Podsumowując: Mimo, że nie zdobyliśmy "pudła", w każdym meczu przeciwnicy męczyli się z naszymi zawodnikami. Zaczynamy stwarzać sytuacje strzeleckie i co za tym idzie, strzelamy bramki. Oby zaangażowanie trwało przez cały turniej, a nie tylko 20 minut w meczu, to będzie już dużo lepiej. Na wyróżnienie zasługują zdecydowanie Agnieszka, Filun (chodzi o Filipa?) i Michał Bolszakow, którzy dzisiaj zostawili serce i zdrowie na boisku. Mam nadzieję, że w najbliższą niedzielę podczas "WISEŁKA CUP" chłopaki dadzą z siebie jeszcze więcej niż dzisiaj. Nasz zespół zagrał w składzie:

Michał Bolszakow - Agnieszka Dolna, Filip Menczyński, Bartek Nowak, Kacper Wilczarski - Mikołaj Kukułka, Mateusz Białecki, Mateusz Andrzejewski, Franek Kaczan, Mikołaj Zagroda i Adrian Balczewski

Pozdrawiam, trener  Kris

 

Last Updated on Sunday, 24 February 2013 16:56
 

Pracowity week, luty

E-mail Print PDF

UWAGA!

Przypominamy o zapisach na zabawę - po prostu bal wisełkowy, 12 kwietnia br. Ze względów organizacyjnych zapisy trwają tylko do 28 lutego (60 zł/os). Szczegóły: Magda tel. 793612156

ORLICY WICELIDEREM!

Mamy już ostatnie wyniki i tabelę K-PLHO (pod tym długawym skrótem mieści się nazwa ligi halowej). Szczegóły w dziale „Wyniki”. Nasi chłopcy są na drugim miejscu (16 drużyn) tuż za bydgoską Gwiazdą. Gratulujemy dobrych występów i liczymy na więcej!

UWAGA! Nasz następny turniej (4.kolejka) zostanie rozegrany w dniu 10.03.2013 r. w hali SP 67 w Bydgoszczy ul. Kromera 11. Godzina nie została jeszcze ustalona. BKS Bydgoszcz, Gwiazda Bydgoszcz, Polonia Bydgoszcz, Wisełka Solec Kujawski.


DEICHMANN 2013
Dostaliśmy zaproszenie na coroczny turniej DEICHMANN 2013.
W tym roku do rozgrywek startują roczniki 2002 oraz 2004 i młodsi.
Koszt uczestnictwa dziecka to 80 złotych. Cena zawiera strój państwa,
jakie rozlosujemy lub wybierzemy. To praktycznie 2,5 miesiąca grania.
Czekamy na Państwa zgłoszenia.
Pozdro, Robert


P R A C O W I T Y   W E E K E N D   W I S E Ł K I

 

Popis naszych smerfów

Nasi najmłodsi wisełkowicze udali się 10 lutego 2013 r. do Inowrocławia na turniej Remsod Cup. Na pewno tego nie żałują...

Super zawody. Wygrana grupa - 3 mecze i wszystkie wygrane (7 bramek strzelonych i 1 stracona). Oto wyniki grupowe: Wis-Gniewko Gniezno 2-0, Wis-Soccer Inowrocław 2-1, Wis-Utd Toruń 3-0. Później mecz finałowy, WISEŁKOWE DERBY ;-) -spotkały się Wisełka Solec i Wisełka Bydgoszcz. Prowadzimy 1:0 po bramce Michała Pawlaka! Kilkanaście sekund do końca meczu - bramka samobójcza i mamy rzuty karne. Pierwszy strzelony przez Wisełkę Bydgoszcz. Nasze wyrównanie - gol Kuby Młynarczyka. Następna kolejka: Andrzej (kapitan) broni karnego, a następnie Michał Pawlak strzela dla nas „wapno”. Trzecia seria: Andrzej po raz drugi broni i WYGRYWAMY turniej! Radocha na całego! Mamy najlepszego bramkarza turnieju - Andrzeja Nowaka - kapitana drużyny, najlepszego strzelca - Szymona Dudka, najlepszy zawodnik - Oliwia Radecka, Wybrany do ósemki najlepszych zawodników turnieju - Kuba Młynarczyk. Wszyscy zagrali wyśmienicie.

Pozdrawiam, Marcin Nowak

Prawie jak Tomasz Zimoch...czyli

Inowrocław okiem trenera...

Hmm!!! Jestem tak podekscytowany zwycięstwem w turnieju, że nie wiem co napisać, ale coś trzeba.

Pierwszy mecz z Gnieznem – troszkę niepewności na początku spotkania, ale Szymon Dudek wyprowadza naszą ekipę na prowadzenie i cieszymy się z pierwszego prowadzenia w meczu. Później kilka strzałów Michała Pawlaka., Oliwiera Sz. ale bramkarz drużyny przeciwnej broni strzały. Rzut wolny dla naszej drużyny i Szymon strzela w poprzeczkę, a na trybunach słychać ach…. czemu to nie wpada? J Drużyna przeciwna próbuje swoich sił w ataku, ale Oliwier Ś. i Jakub M. dobrze prowadzą gre w obronie i przedostanie się przeciwnika ze strzałem na nasza bramkę, kończy się na spokojnych interwencjach Andrzeja N. W zamieszaniu pod bramką przeciwnika odnajduję się Kubuś i podwyższa wynik na 2:0. W końcówce pierwsze zmiany w naszym zespole i wchodzą na boisko Oliwia R., Michaś P. oraz Olaf K. W niektórych sytuacjach widać, że u zawodników, którzy weszli na boisko widać zdenerwowanie i brak grania na większej sali. W końcu gwizdek sędziego i pierwszy mecz do przodu.

Drugi mecz z gospodarzem SOCCER Inowrocław i to już nie taki łatwy przeciwnik, bo dysponował dwoma zawodnikami z mocnym strzałem i celnymi wrzutami w pole karne. Początek meczu, szybka akcja z naszej strony i Szymon D. strzela na 1:0, uff. Po tej stracie gospodarz wziął się do roboty i co rusz próbował strzałów z daleka, bądź bezpośrednio strzałów z autu. Całe szczęście nasi „obrońcy” Oliwier Ś., Jakub M. oraz „pomocnik” Oliwer Sz. wywiązują się ze swojego zadania idealnie i przecinają strzały na bramkę, wybijając piłkę to głową, to czymkolwiek się da. Chwila zagapienia naszego zawodnika i dotknięcie piłki ręką. Rzut wolny z ok. 12 metrów. Andrzej ustawia murek. Zawodnik oddaje silny strzał na bramkę, piłka przełamuję ręce bramkarza na wysokości twarzy i całe szczęście, że za rękami była jeszcze buzią! Strzał obroniony z poświęceniem, piłka wybita z dala od naszej bramki. Gwizdek sędziego przerywa mecz! Andrzej leży znokautowany. Po chwili wstaje i gramy dalej. Ta obrona dodała nam skrzydeł i my również zaczęliśmy atakować. Pawlak popisał się piękną kiwką przy linii końcowej, wyłożył piłkę podaniem do środka boiska, ale naszemu zawodnikowi nie udało się wcelować w piłkę i niestety, bramki nie ma. Znów pokazał się tego dnia nasz super strzelec Szymon i podwyższamy na 2:0. Mecz zbliża się ku końcowi, a tu dośrodkowanie przeciwnika z autu piłka obciera naszego zawodnika i jest już tylko 2:1. Ostanie półtorej minuty to szaleńcze ataki i próby wyrównania przeciwnika, ale my bronimy się, jak możemy. Gwizdek sędziego i wygrywamy kolejny mecz .

Trzeci mecz z United Toruń – plany na ten mecz z teoretycznie najsłabszą drużyną w naszej grupie - strzelamy szybko bramki i wchodzą Oliwia, Olaf, Filipek i Michaś P., żeby mogli poczuć coś więcej, niż tylko wchodzić na kilka chwil na boisko. Jak to w piłce niestety bywa, nie tak to miało na początku wyglądać. Przeciwnik ustawił wysoko poprzeczkę, a nasi zawodnicy zamiast spokojnie przyjąć i uderzyć na bramkę, strzelali z wszystkiego, co się dało. Większość strzałów była niecelna, albo bramkarz wyłapywał je spokojnie. Po naszym ataku na bramkę przeciwnik wykonał szybki kontratak, wyłożył piłkę do strzału, ale nie wiadomo skąd znalazł się Michał Pawlak, przeciął podanie wślizgiem i piłka wyleciała na rzut rożny, UFF. Po tej akcji przejęliśmy inicjatywę i Jakub strzela nam bramkę na 1:0. Konsekwentnie atakujemy i Szymon podwyższa na 2:0, a chwilę później na 3:0. W końcu zmiany w zespole, a na placu gry zostaje Jakub, Olaf, Oliwia, Filipek i Michaś. Nasze początkujące piłkarzyki pokazały, że można im zaufać i też potrafią zagrać, a do tego prawie strzelili bramkę. Gwizdek i wygrywamy grupę, nie ponosząc porażki. Teraz przerwa i czekamy na FINAŁ.

W finale spotykamy się z Wisełką Bydgoszcz. Specjalne zadanie miał Kuba, którego celem było przykrycie ich najlepszego strzelca. Z zadania wywiązał się wzorowo, a jak już nie miał sił, to idelanie zastępował go w tym Oliwier Ś. Z jeden i drugiej strony następują szaleńcze ataki na bramki, ale bramkarze stają na wysokości zadania. W jednym z naszych ataków w końcu Michał Pawlak pokazuje swój kunszt gry w ataku. Szybki drybling wyczekanie bramkarza i technicznym strzałem na „długi” słupek pokonuje bramkarza i jest 1:0 dla nas. Gra robi się szarpana i większość akcji kończy się na autach albo słabych strzałach na bramkę. Ostatnie 30 sekund do końca meczu, rzut rożny dla przeciwnika. Dośrodkowanie i piłka odbija się od nogi naszego zawodnika i wpada samobój. Zostają rzuty karne...

Zadanie dla Andrzeja- stoimy w środku bramki i czekamy, aż strzeli, a później to już twoja robota do wykonania! Do strzelania karnych wytypowani byli: Kuba, Michał oraz Szymon. Przed karnymi wspólnie siadamy i trzymamy kciuki za bramkarza i strzelających. Całe szczęście, że mocno trzymaliśmy kciuki, bo Kuba, Andrzej i Michał wykonali robotę perfekcyjnie i mogliśmy świętować nasz pierwszy DUŻY SUKCES!!! Brawo!!!

Dziękuję Bardzo Wam, Zawodnicy, za to, że byliście i graliście, choć niestety niektórzy mniej. Dla mnie liczy się każda minuta Waszej gry, bo dzięki niej jestem w stanie przekonać się do Waszej woli walki, umiejętności. Jeszcze dużo pracy przed nami, bo jeszcze co niektórzy zapominają, że jest to gra zespołowa i trzeba grać z innymi, bo dzięki temu będziemy wiedzieć, na co kogo stać!!!

To sukces Was wszystkich, więc jeszcze raz GRATULUJĘ!!!

Dziękuję bardzo rodzicom za transport dzieci na turniej oraz za mądre dopingowanie swoich pociech!!!

Nasz skład: Oliwia Radecka, Olaf Kułak, Filip Drobienko (nasz najmłodszy) Michał Pajor, Andrzej Nowak, Oliwier Światowy, Jakub Młynarczyk, Oliwier Szlachta, Michal Pawlak, Szymon Dudek.

P.S. Przepraszam, że tak mało napisałem, ale tylko tyle pamiętam z turnieju!!!

Daniel Gill

 


LIGA HALOWA MŁODZIKÓW

W niedzielę, 10 II, drużyna Młodzika rozegrała kolejną fazę ligi.Za przeciwników mieliśmy Polonię Bydgoszcz,Victorię Niemcz i BKS Bydgoszcz. Pierwszy mecz z BKS przegrana 1-3, drugi mecz z Victorią 0-3 i ostatnie spotkanie z Polonią nasza drużyna wygrała 2-1.Bramki zdobyli: Mikołaj Kukułka 2, Filip Menczyński 1.

 

Last Updated on Thursday, 21 February 2013 17:26
 

Ostróda, Olrl, luty 2013

E-mail Print PDF

Ostróda zdobyta!

Nasi wygrali turniej, czyli sobota jak najbardziej udana, wkrótce relacja od naszego korespondenta... ;-)

Piątek w Ostródzie

Mamy przecieki od Orlików z turnieju w Ostródzie. Oto piątkowe wyniki:

WIS - SP Ostróda 3-1

WIS –Viking Bg 6-4

WIS – Olimpia Grudziądz 3-1

WIS – MKS Jeziorany 3-0

Pogoń Mogilno - WIS 2-6

Jutro trzy mecze (w turnieju gra 9 drużyn, systemem każdy z każdym), jest więc szansa na dobry wynik. Strzelców bramek podamy po jutrzejszych zmaganiach – dzisiaj niezbyt zdrowy Norbert władował 9! Powodzenia w sobotę!

Ps.: Wyjazd Orlików w niedzielę na ligę halową o 8.00 sprzed OSiR!

 

Last Updated on Saturday, 09 February 2013 20:41
 

NEWS LUTY

E-mail Print PDF

 


 

 

Last Updated on Wednesday, 13 February 2013 23:17
 
More Articles...


Page 14 of 21